No nie można ciągle pracować, o czymś myśleć, coś planować, czasem trzeba odpocząć, na przykład w ogrodzie, przy grillu w miłym, roześmianym towarzystwie :)) Wciąż jeszcze lekko kręci mi się w głowie ;) Zabawa była wyborna a kurczęce skrzydełka pieczony na grillu bardzo smaczne.
Przy okazji pożegnałam mój stary kołowrotek, dostała go Karolina, która pisze bloga :
http://www.haftowanakamizelka.eu/, moja koleżanka z pracowni gobelinu. Niech Ci służy, Karola! Mam nadzieję w najbliższym czasie zobaczyć owoce Twojej pracy :)))
Ale żeby nie było tak o pustym pysku, to będzie przepis na grillowane skrzydełka kurczęce w miodowej bejcy. Wiem, że sezon grillowy już się ma ku końcowi, ale może ktoś się skusi i sobie przyrządzi.
 |
| Skrzydełka opieczone, przed bejcowaniem... |
 |
| ... i po bejcowaniu |
Przepis
Skrzydełka z kurczaka, (powiedzmy 8 sztuk) trzeba polać lekko oliwą lub olejem, oprószyć pieprzem (najlepiej zielonym) i solą oraz pieprzem cayenne i włożyć do lodówki na kilka godzin.
Bejca miodowa
W niedużym naczyniu zmieszać wszystkie podane niżej składniki
miód płynny 3-4 łyżki
ketchup pikantny z 5 łyżek
sos sojowy ciemny 1 łyżka
czosnek, 2-3 zmiażdżone ząbki
płaska łyżeczka, nie więcej, przyprawy "5 smaków"
troszkę pieprzu.
Całość wymieszać i wstawić do lodówki.
Grilować skrzydełka na kratce grilla, bez tacki, a gdy będą już prawie gotowe przełożyć na tackę i polewać bejcą po obu stronach skrzydełek. Bejca jest dość gęsta, tak, że ja używam do polewania łyżki. Potrzymać na grillu jeszcze przynajmniej kilka minut. Bardzo dobrze komponuje się z ryżem i sezonowymi sałatkami.
Smacznego!
A to moja psinka, Psotka, w ogrodowej scenerii - pies obowiązkowo pilnuje grilla, może coś skapnie. Rasa "One of a kind" :D, przygarnięta ze schroniska.
Mam ostatnio straszne urwanie głowy, sprawy zawodowe i różne inne, nie mam nawet czasu dobrze rozpakować tych moich barwników, o farbowaniu nie wspomnę. Mam nadzieję, że to się wreszcie skończy i będzie więcej czasu na przyjemne z pożytecznym. Porządnego urlopu łaknę, a nie jakiejś popierdółki trzydniowej!!!... marzenie ściętej głowy...